
Czytałem, że jakiś czas temu pracodawcy zatrudniający pracowników do roli Mikołajów, zakazali im używać "zwrotu "ho, ho, ho !", uzasadniając to tym, że zwrot ten może obrażać kobiety. Podobno słowo "ho" w slangu amerykańskim oznacza prostytutkę. Zamiast "ho, ho, ho!" Mikołaje miały wołać do dzieci "ha, ha, ha !".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz